Zwrot opłaty za kartę pobytu zlikwidowany! Nowe, surowe prawo dla cudzoziemców
Od 5 marca 2026 roku cudzoziemcy składający wnioski o legalizację pobytu w Polsce muszą liczyć się z nowym, sporym ryzykiem finansowym. Jeśli wojewoda odrzuci wniosek o kartę pobytu lub wizę, zapłacona opłata skarbowa nie zostanie zwrócona. Zmiany mają ukrócić praktykę składania tzw. „pustych wniosków”, ale uderzą po kieszeni wszystkich ubiegających się o dokumenty.
Dlaczego zwrot opłaty za kartę pobytu został zlikwidowany?
Nowelizacja Ustawy o cudzoziemcach, która weszła w życie zaledwie kilka dni temu (5 marca 2026 r.), wprowadza prawdziwą rewolucję w kwestii opłat skarbowych. Zgodnie z nowymi przepisami, pieniądze nie będą już zwracane, jeśli decyzja urzędu będzie negatywna lub jeśli postępowanie zostanie umorzone (na przykład z powodu braków formalnych, których wnioskodawca nie uzupełnił w wyznaczonym terminie). Obecnie kluczowym narzędziem dla każdego cudzoziemca jest portal MOS (Moduł Obsługi Spraw), gdzie należy wypełniać formularze online.
Co niezwykle ważne, nowe zasady są uniwersalne i dotyczą wszystkich obcokrajowców, niezależnie od posiadanego obywatelstwa czy statusu bezpaństwowca. Zmiany obejmują wnioski o pobyt czasowy, stały, a także o status rezydenta długoterminowego Unii Europejskiej.
Przepadająca opłata skarbowa cudzoziemcy 2026 – ile dokładnie stracisz?
Wysokość opłat skarbowych potrafi być sporym obciążeniem, dlatego każda odmowa to teraz konkretny cios w budżet domowy migranta. W przypadku standardowego zezwolenia na pobyt czasowy mówimy o kwocie od 85 do 440 PLN. Znacznie drożej jest w przypadku zezwolenia na pobyt stały – tutaj opłata bezpowrotnie przepada w kwocie aż 640 PLN. Z kolei wymiana decyzji o pracę to strata rzędu 220 PLN.
Zmiany uderzają również w wizy
Nowe restrykcje nie kończą się wyłącznie na kartach pobytu. Znowelizowane prawo uderza także w osoby próbujące przedłużyć wizy krajowe – w tym przypadku odmowa oznacza utratę 406 PLN. Przy przedłużaniu wizy Schengen przepada równowartość 30 euro.
Z ryzykiem muszą liczyć się również osoby wnioskujące o wizę Schengen bezpośrednio na granicy u komendanta placówki Straży Granicznej. W razie wydania decyzji odmownej, państwo zatrzyma pobraną opłatę w wysokości od 40 do 160 euro.
Ważny wyjątek: co ze starszymi wnioskami?
Ustawa na szczęście nie działa wstecz. Restrykcje dotyczą wyłącznie tych spraw, które zostały zainicjowane po wejściu w życie przepisów, czyli złożonych od 5 marca 2026 roku włącznie. Jeśli cudzoziemiec złożył dokumenty choćby dzień przed tą datą, zachowuje pełne prawo do ubiegania się o zwrot kosztów na starych, znacznie łagodniejszych zasadach.
Źródła informacji:
Gov.pl
portal MOS